Mam już certyfikat SSL! Co teraz? – Twoja lista rzeczy do sprawdzenia

Zielona kłódka przy adresie www wrosła już trwale w internetowy krajobraz. Rosnąca liczba stron internetowych, które chronią dane swoich użytkowników i spadająca cena certyfikatów SSL, sprawiają, że robiąc zakupy w internecie czujemy się coraz bezpieczniejsi.

Jeżeli i Ty podjąłeś już decyzję o wdrożeniu protokołu HTTPS:// na swojej stronie internetowej, ważne, abyś zrobił to dobrze. Dzięki temu nie tylko zyskasz zaufanie użytkowników, zwiększając ich bezpieczeństwo, ale również możesz pomóc swojej stronie i podnieść jej pozycję w wynikach wyszukiwania. Jak to możliwe? Otóż Google traktuje obecność szyfrowania za pomocą certyfikatu SSL, jako jeden z czynników wpływających na ranking strony internetowej.

Aby odnieść powyższe korzyści, sprawdź o czym musisz pamiętać „przeprowadzając” swoją stronę www pod nowy adres:

  1. Zamów dobry certyfikat SSL – dobry nie oznacza wcale drogi. Może on kosztować mniej niż 20 zł. Ważne jest jednak, aby cechował się wysokim poziomem rozpoznawalności i wystawiony był przez zaufanego wystawcę. Takie certyfikaty znajdziesz na stronie nazwa.pl.
  2. Wybierz przekierowanie 301 – przekierowanie adresu z wersji http na https ustaw za pomocą przekierowania 301. Dzięki temu dasz robotom wyraźny sygnał, że nowy adres będzie nim już na stałe. Nowy adres przejmie więc „moc” poprzedniego.
  3. Sprawdź linki wewnętrzne – upewnij się, że wszystkie one prowadzą do nowego adresu w wersji https. Pamiętaj szczególnie o tagach rel=canonical, bez tego Google nie będzie widział, którą wersję strony ma indeksować lub zrobi to błędnie. Jeżeli Twoja strona www oparta jest na WordPressie zazwyczaj wystarczy zmienić http na https w bazie danych.
  1. Zaktualizuj wszystkie zewnętrzne pluginy i inne elementy – ważne jest, aby na nowej stronie wszystkie elementy były bezpieczne. Dotyczy to przede wszystkim elementów pobieranych z zewnątrz, takich jak: osadzone media, pluginy serwisów społecznościowych, reklamy, a także skrypty.
  2. Sprawdź, czy dane o liczbie odwiedzających są właściwie pobierane przez narzędzia analityczne – jeżeli nagle liczba odwiedzin na Twojej stronie spadnie do zera, oznaczać to będzie, że o czymś zapomniałeś. Najpewniej jest to zmiana w panelu Google Analytics i wybór wersji https. Pamiętaj również o innych używanych narzędziach i zmień w nich adres swojej strony.
  3. Zaktualizuj swoją mapę strony (plik XML) i upewnij się, że jest właściwie odbierana przez roboty indeksujące (sprawdź plik robots.txt). Pamiętaj o dodaniu swojej mapy do usługi Search Console w Google.
  4. Nie zapomnij o linkach zewnętrznych – tam gdzie to możliwe, podmień linki prowadzące do Twojej strony www, aby nie stracić przychodzącego z nich ruchu. Nie zapomnij o takich miejscach, jak serwisy społecznościowe i stopki wysyłanych przez Ciebie wiadomości e-mail (w tym newslettery).
  5. Testuj! Pamiętaj o przetestowaniu instalacji swojej strony przy pomocy narzędzia Qualys Lab. Dzięki niemu przekonasz się, czy certyfikat działa poprawnie.

Wszelkie zmiany przeprowadzaj w porach, kiedy ruch na Twojej stronie jest najmniejszy. Dzięki temu unikniesz problemów jeżeli coś pójdzie nie tak i będziesz miał  czas na reakcję.

 

Autor: Jarosław Dolega – menedżer produktu w firmie nazwa.pl